Czy stres się kumuluje?

Wielu ludzi myśli, że ból mięśni wynika wyłącznie z wysiłku fizycznego. W rzeczywistości mechanizm jest nieco inny. To mózg i układ nerwowy decydują o napięciu. Tak naprawdę masażysta nie masuje mięśni tylko układ nerwowy, który dopiero poprzez naszą stymulację działa na rozluźnienie mięśni i przywrócenie prawidłowego tonusu (czyli napięcia). POdejdźmy do tematu bliżej.

Czy stres się kumuluje?

Nie ma dowodów, że stres „odkłada się” w ciele jako jakaś substancja.

Natomiast są bardzo mocne dowody na coś innego. Stres zmienia sposób pracy układu nerwowego.

To oznacza, że:

  • mięśnie pozostają dłużej napięte,
  • oddech staje się płytszy,
  • wzrasta poziom kortyzolu i adrenaliny,
  • pogarsza się jakość snu,
  • mózg zaczyna traktować taki stan jako „nową normę” – to bardzo ważne. Mózg dostosowuje siędo nowej sytuacji i zaczyna traktować ją jako coś normalnego.

To właśnie dlatego po kilku miesiącach lub latach człowiek mówi:

„Ja już chyba taki jestem.”

A nie jest.

Po prostu jego układ nerwowy nauczył się funkcjonować w ciągłym alarmie.

Jak sprawdzić czy to już Cię spotkało?

Spróbuj na chwilę zatrzymać czytanie i opuść wzrok.

I odpowiedz sobie na trzy pytania.

Czy właśnie teraz zaciskasz zęby?

Czy Twoje barki są lekko uniesione?

Czy oddychasz pełnym brzuchem, czy tylko górną częścią klatki piersiowej?

Jeżeli choć na jedno pytanie odpowiedziałeś „tak”, to Twój układ nerwowy prawdopodobnie nadal pracuje tak, jakby w pobliżu było zagrożenie. Pomyśl: ile razy wedziałeś że wszystko jest pod kontrolą.. że wszystko jest zrobione a mimo to czujesz pewien niepokój tak jakbyś zapomniał o czymś bardzo ważnym.

Wyobraź sobie idealny, dziesięciodniowy urlop.

Trafiasz do miejsca, w którym wszystko Ci odpowiada. Pogoda. Plaża. Jedzenie. Ludzie. Nie musisz nigdzie się spieszyć. Nie odbierasz telefonów. Nie myślisz o pracy.

Po dziesięciu dniach wracasz do domu.

Jak się czujesz?

Większość osób odpowie podobnie:

Jestem lekki. Wypoczęty. Głowa wreszcie odpoczęła. Lepiej śpię. Mam więcej energii. Nic mnie nie boli.

Właśnie do takiego stanu dąży masaż balijski.

Czym jest masaż Balijski?

masaż balijski powstał ze zmieszania się tych kultur czerpiąc to co najlepsze z każdej z nich. (Na przestrzeni wieków na Bali spotkały się wpływy lokalnej medycyny, tradycji indyjskiej, chińskiej oraz później elementów zachodnich technik manualnych. W efekcie powstał masaż, który do dziś wykorzystuje różnorodne sposoby pracy z ciałem.) Dlatego spotkamy tu japońskie techniki akupresury. Indyjskie techniki przepływu energetycznego. Europejskie techniki masażu klasycznego.

O ile w masażu klasycznym działamy trochę punktowo czyli skupiamy się na miejscu które boli, o tyle w masażu balijskim regulujemy całe ciało czyli wyciszamy miejsca o wzmożonym napięciu, a pobudzamy te które stały się bardziej leniwe. Czasem źródło bólu znajduje się zupełnie gdzie indziej niż miejsce, które boli.

Zapach czyli nasz dodatkowy silnik

W masażu balijskim ważny jest nie tylko dotyk. Dużą rolę odgrywa także zapach olejków. Nasz mózg przetwarza zapachy znacznie szybciej niż świadome myśli. Dlatego odpowiednio dobrane aromaty pomagają wyciszyć układ nerwowy jeszcze zanim mięśnie zdążą się rozluźnić i w Layli dobieramy zapachy razem: do nastroju, do pory dnia i do Twoich indywidualnych updobań zapachowych.

Zatrzymajmy się teraz na chwilkę na tej powięzi. W naszym ciele jest wiele miejsc które pracują na zasadzie ślizgu czyli dwie powierzchnie ślizgają się o siebie, na przykład łopatka. Stres i brak różnorodnego ruchu blokuje ten mechanizm i nagle czujemy się tak jakby niektóre elementy w naszym ciele po prostu zardzewiały. Tracą elastyczność a próba ruchu wywołuje ból. I tu tabletki przeciwbólowe to nie do końca to czego potrzebujemy.

Wyobraź sobie, że Twoja powięź pod skórą jest jak sucha gąbka. Bez masażu i ruchu robi się twarda i krucha. Masaż balijski działa jak wyciskanie tej gąbki pod wodą – sprawia, że na powrót staje się miękka, elastyczna i chłonna”.

Jak wygląda masaż balijski?

Masaż rozpoczyna się spokojnie. Dajemy ciału chwilę, aby przyzwyczaiło się do dotyku. Z czasem pojawiają się głębsze uciski, rozciąganie, praca przedramieniem, elementy akupresury oraz płynne przejścia między kolejnymi częściami ciała. Nie ma tu przypadkowych ruchów. Każdy z nich przygotowuje ciało do następnego.

Pracujemy w 2 pozycjach: w leżeniu przedem i leżeniu tyłem.

Jak Zwykle czujemy się po masażu balijskim?

W masażu balijskim dążymy do następującego stanu:

  • Brak grawitacji – zaczynamy czućjakby puściły z naszych barków niewidzialne imadła. Znikająteż „ciężkie kamienie” na lędźwiach (czyli w dolnej części kręgosłupa)
  • Rozluźnienie, ale z gotowością do działania: W przeciwieństwie do masaży czysto relaksacyjnych (gdzie człowiek czuje się jak „rozgotowany makaron”), po balijskim ciało jest elastyczne i gotowe do ruchu, a nie ociężałe. Wynika to z faktu, że porozbijaliśmy zrosty powięziowe, które blokowały ruch.
  • Cisza w głowie: To jeden z 2 trudniejszych celów. Gonitwa myśli nagle ustaje. To ten stan, który wyżej opisywaliśmy jako ciągły niepokój że coś zostało pominięte lub zapomniane. Masz mózg przestaje analizować przeszłość i przyszłość. Liczy się tylko „tu i teraz”.
  • Efekt „drzemki, która nie była snem”: Ludzie często mówią: „Nie spałem, słyszałem muzykę, ale byłem gdzieś bardzo daleko”. Z punktu widzenia neurofizjologii, wprowadzamy nasz mózg w stan fal Theta (drugi trudny cel) – to stan identyczny jak podczas głębokiej medytacji lub tuż przed zaśnięciem. To wtedy zachodzi najsilniejsza regeneracja układu nerwowego

Masaż Balijski jest masażem różnorodnym. Jeśli masz ochotę sprawdzić jak zadziała on na Twoje ciało zapraszam do Layli. To czas, który może być wyłącznie dla Ciebie.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *